sprawdz strone 906 niezarejestrowana strona no host wymiana linkow

politycznym - częstym gościem był tutaj m. Zygmunt Jagiellończyk, późniejszy Zygmunt I Stary, król Polski. Henryka IX>; wśród nich wesele księcia z Zofią, córką margrabiego Jerzego Hohenzollerna w roku 1560, czy trwająca pięć dni uczta z okazji wizyty cesarza Maksymiliana II, w której uczestniczyło 2 tysiące gości. przebudował skrzydło wschodnie i południowe oraz wzniósł na styku dwóch zamkowych członów okazałą wieżę zegarową. Zwany w tradycji Wielkim, był nawybitniejszym księciem państewka legnickiego i bez wątpienia najbardziej malowniczą postacią związaną z zamkiem. Fryderyk rządził księstwem prawie 50 lat powiększając jego obszar o ziemię wołowską, ziębicką i głogowską. Przebudował też zabudowę miejską swej stolicy, tworząc nowoczesny system fortyfikacyjny, za jego czasów wprowadzono oświetlenie i brukowanie ulic. Przez pewien czas związany był silnie z tronem polskim. Prowadził ożywione kontakty towarzyskie z Zygmuntem Jagiellończykiem, a gdy ten został królem, chcąc jeszcze bardziej zbliżyć się do dworu pojął za żonę starszą od siebie o osiem lat, wówczas 33-letnią, siostrę Zygmunta - Elżbietę Jagiellonkę. Po jej śmierci, która nastąpiła w rezultacie powikłań poporodowych zaledwie 1,5 roku po ślubie, ponownie się ożenił - tym razem jego wybranką została Zofia, siostra Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego Albrechta von Hohenzollern. Fryderyk był władcą niezwykle bogatym - wzbogacił się, jak większość rządzących, drogą przestępczą bijąc na wielką skalę monety z zaniżoną zawartością kruszcu. w 1675 księstwo legnickie dostało się we władanie namiestników habzburskich. w latach 1690-1693 doprowadził do renowacji zamku, ten jednak niedługo potem, bo w roku 1711, spłonął. Odbudowano go w stylu barokowym zachowując starszy system obronny, a że czasy nie były spokojne, wkrótce ponownie uległ zniszczeniu - tym razem w efekcie wojen śląskich, gdy pełnił funkcję austriackiej twierdzy. W 1740 Legnicę zdobył król Prus Fryderyk II Wielki, który zarządził rozbiórkę warowni. Do jej realizacji przystąpiono na szczęście z oporami i dopiero pod koniec XVIII stulecia ruszyły prace, ograniczające się do zasypania fos, zlikwidowania fortyfikacji i zburzenia zwodzonego mostu, ocalałe budynki przeznaczono zaś na cele magazynowe lub administracyjne. Kolejny pożar z 1835 stał się bodźcem do odbudowy rezydencji według projektu Karola Fryderyka Schinkla z przeznaczeniem na siedzibę urzędów miejskich - odbudowę mało szczęśliwą, gdyż w wyniku jej realizacji przestało istnieć wiele zabytkowych detali. Gmach był na tyle duży, że król pruski zgodził się wynająć kilka pomieszczeń baronowi Alexandrowi von Minutoli, który ulokował tu część swej kolekcji malarstwa i sztuki użytkowej. Zamek ponownie stanął w płomieniach w wyniku działań wojennych wczesną wiosną 1945 roku. W efekcie popadł w ruinę i niszczał - przy stratach sięgających 60 procent wątpiono, czy uda się go uratować. Ostatecznie zapadła decyzja i w latach 1962-69 obiekt gruntownie odbudowano, a następnie przeznaczono na siedzibę miejskich instytucji oświatowych. Daty pokrywające się wynikają ze współrządów. pierwszym etapie prac przy budowie średniowiecznej siedziby Henryka Brodatego, prowadzonym przypuszczalnie jeszcze w XII wieku, przy północnym odcinku wału starego grodu wzniesiono czworoboczną wieżę obronną - wieżę lubińską i stąd rozpoczęto, poprowadzoną ku wschodowi, budowę muru obronnego. Na przeciwnych krańcach zespołu grodowego rozstawiono cylindryczne wieże: na wschodzie wieżę św. Piotra, a na zachodzie wieżę św. Wzdłuż południowej linii wałów wzniesiono pałac książęcy, przy nim zaś od północy stanęła kaplica w formie wieloboku. Całość wyglądała w ten sposób, że książęce budynki reprezentacyjne z potężną wieżą św. Piotra skupiły się w części wschodniej, będącej adaptacją dawnego grodu, a pozostałe z wieżą św. Jadwigi i być może domem kasztelana - na terenie byłego podgrodzia. Całość zamykał obwód warowny w formie drewniano-ziemnych wałów, na krótkim odcinku północnym częściowo zastąpionych murem z przywołaną basztą lubińską strzegącą przejazdu łączącego oba człony zamku. WSPÓŁCZESNY PLAN ZESPOŁU ZAMKOWEGO WG J. 61,5 metra długości oraz 16,5 metra szerokości było w początkach XIII wieku jedną z największych świeckich budowli ceglanych w Europie Środkowej. Usytuowane w linii wałów, po południowej stronie założenia składało się z trzech kondygnacji krytych dwuspadowym dachem. Dolny jego poziom mieścił część gospodarczą dostępną z dziedzińca szerokim wejściem i przewietrzaną przez 13 wąskich szczelinowych okienek. Kondygnacja druga, wysoka na ok. 2,5 metra, miała od strony dziedzińca szereg na przemiach rozmieszczonych wejść i okienek, co sugeruje, że podzielono ją przepierzeniami na sześć izb służących jako mieszkania członków dworu książęcego liczącego kilkadziesiąt osób stanu rycerskiego. Obie dolne kondygnacje przykryte były stropem belkowym. Piętro ostatnie i najwyższe mieściło główne pomieszczenia reprezentacyjne z charakterystycznym dla wczesnego średniowiecza programem użytkowym. Wschodni jego człon zajmowała aula o rozmiarach 32x13,5 metra oświetlana od północy i południa przez sześć rozmieszczonych naprzeciw siebie okien z biforyjnym podziałem kamiennym, każde z nich szerokie na dwa i pół metra - otwory te zamykane były od wewnątrz drewnianymi okiennicami. Wnętrze auli podzielono na nawy i nakryto stropem belkowym, wejście zaś umieszczone było centralnie w ścianie północnej i prowadziło bezpośrednio z dziedzińca. Zachodnią część wysokiej na 6 metrów kondygnacji zajmowały prywatne

News